STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU
EV-Type
Napisany przez , 2015-02-24

Czy Jaguar stworzy auto wyłącznie na prąd?

UDOSTĘPNIJ

Co stało się oczkiem w głowie większości producentów aut w ostatnich latach? Osiągi? Prowadzenie? A może fantazyjna stylistyka? Nie. To ekologia, a szczególnym powodzeniem cieszą się samochody napędzane energią elektryczną. Czy tym śladem pójdzie również Jaguar?

Od kilku lat obserwujemy zwiększone zainteresowanie autami elektrycznymi. Taki rodzaj napędu przez wielu wciąż jest odbierany jako zjawisko z gatunku science-fiction. Przypomnę jednak, że już 100 lat temu, kiedy to jednostki spalinowe nie były tak powszechne, to właśnie silniki elektryczne napędzały ówczesne automobile, bijąc nawet rekordy prędkości na lądzie. Czy tego chcemy czy też nie, auta na prąd znów wracają do łask. 

Szefowie Jaguara z pewnością dostrzegli ten trend. Wciąż jednak nie wiadomo, czy producent z Coventry zdecyduje się na takie rozwiązanie. Możemy się tylko domyślać, nad czym pracują inżynierowie tej marki za zamkniętymi drzwiami uruchomionego niedawno centrum silnikowego Jaguara w Wolverhampton. Czy poza spalinowymi jednostkami Ingenium, Jaguar pracuje również nad technologią elektryczną?

Jeśli tak, możemy liczyć na prawdziwą rewolucję, a konkurencja z niepokojem zacznie patrzeć w przyszłość. Dlaczego? Otóż Jaguar niejednokrotnie zaskakiwał już niekonwencjonalnymi rozwiązaniami. Tak było chociażby w 2010 roku, kiedy to światło dzienne ujrzał Jaguar C-X75. Co było w nim rewolucyjnego?

Ten niezwykle aerodynamiczny pojazd był napędzany przez 4 silniki elektryczne (po jednym dla każdego z kół) o łącznej mocy 780 KM. Dodatkowo, energię do akumulatorów dostarczały 2 jednostki... turbinowe! Dzięki temu, C-X75 mógł pokonać bez tankowania aż 900 km. Ponadto emitował do atmosfery 28 g CO2/km, a to o ponad połowę mniej, niż przeciętne auta segmentu A! Nawet po czterech latach, wynik ten wciąż budzi uznanie.

Podobnie jak zaprezentowany w 2012 roku, prototypowy model XJ-e. Jaguar nie zdecydował się już na silniki turbinowe, lecz bardziej konwencjonalne rozwiązanie w postaci 2-litrowej jednostki benzynowej połączonej z motorem elektrycznym. Efekt? Ten potężny sedan był w stanie pokonać 100 kilometrów zużywając zaledwie 3,2 litra paliwa!

Ostatecznie auta te nie weszły do produkcji, lecz Jaguar zapowiedział, że zastosowane w nich rozwiązania trafią w przyszłości do innych modeli. Czy jednym z nich będzie pojazd elektryczny? A może Jaguar ponownie zdecyduje się na hybrydę? Tego dowiemy się pewnie w kolejnych miesiącach...

 

UDOSTĘPNIJ

KATEGORIA: Świat Jaguara
TAGI: EV-Type

WYSZUKAJ ARTYKUŁ

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

facebook
youtube
googleplus

AUTORZY POSTÓW


Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ
Dziękujemy, twój komentarz został zapisany poprawnie.